Strona główna Prawo pracy i cywilne w UE Holenderska umowa o pracę – na co uważać?

Holenderska umowa o pracę – na co uważać?

Holenderska umowa o pracę – na co uważać?
3.26K
0
Holenderskie i polskie umowy o pracę mają wspólne cechy, ale też istotne różnice. Warto je poznać jeszcze przed podjęciem zatrudnienia za granicą.

 

W Holandii możliwe jest ustne zawarcie umowy o pracę. Jednak w praktyce odbywa się to bardzo rzadko. Zdecydowanie częściej forma ta dotyczy umów cywilno-prawnych. Zawsze lepiej i bezpieczniej mieć ustalenia na piśmie. Przydają się one zwłaszcza w przypadku sporów na linii pracodawca–pracownik.

– Zasadniczą różnicą pomiędzy umowami w Holandii i Polsce jest język. Tutaj mamy do czynienia z zapisami po niderlandzku, co stanowi problem dla wielu przyjezdnych. Zdarzają się firmy proponujące umowy po polsku. Dotyczy to przede wszystkim agencji pracy tymczasowej, które są nastawione na zatrudnienie Polaków – informuje Franciszek Roguski, doradca prawny z Rotterdamu.

Tak jak nad Wisłą, dokument powinien zawierać ważne informacje o pracodawcy, pracowniku oraz pracy. Wśród nich są m.in.: zakres obowiązków, okres zatrudnienia, wymiar czasu pracy oraz wysokość wynagrodzenia. Ponadto musi wskazywać, czy ma zastosowanie układ zbiorowy, ewentualnie który z nich. – W Holandii są one bardzo rozpowszechnione. Mogą zawierać regulacje odbiegające od przepisów ustawowych. Jeśli ktoś jest zatrudniony w branży metalowej czy budowlanej, to zasadniczo czerpie prawa i obowiązki układu zbiorowego dla swojej branży – opisuje Marcin Lewandowski, adwokat z Amsterdamu.

Umowy nie trzeba podpisywać od razu. – Pracownik ma maksymalnie 48 godzin na skonsultowanie jej z prawnikiem lub osobą znającą język. Zmuszenie do podpisania umowy tu i teraz jest niezgodne z prawem – mówi Agata Janucik, prawnik z Fundacji Advies voor Polen w Amsterdamie, która udziela bezpłatnych porad prawnych. Dodaje, że dokumenty są sporządzane w identycznych wersjach dla każdej ze stron. Jednak część pracodawców nie wydaje pracownikom podpisanego egzemplarza.

 

Od umowy do umowy

W Polsce umowy o pracę są na czas określony oraz nieokreślony. W Holandii też, ale warto pamiętać o charakterystycznych zapisach. Z tym samym pracodawcą można podpisać maksymalnie trzy następujące po sobie umowy na czas określony. – Żeby były uznane za takie, to przerwa między nimi nie może być dłuższa niż 6 miesięcy. Jest to tzw. okres przejściowy. Rozpoczyna się on dzień po zakończeniu umowy – opisuje Małgorzata Wieggers, prawnik z Fundacji Advies voor Polen. Dodaje, że istnieją dwa przypadki przejścia zatrudnienia na czas określony w zatrudnienie na czas nieokreślony. Jeden z nich następuje po trzech kolejnych umowach na czas określony. Drugi dotyczy pracownika będącego na kontraktach tymczasowych u pracodawcy dłużej niż 2 lata. Reguła ta obowiązuje od 15 lipca 2015 roku.

Pracodawca i pracownik mają prawo do wprowadzenia innych ustaleń. Na przykład umawiają się na stałe zatrudnienie po wygaśnięciu pierwszej lub drugiej umowy na czas określony. Nie wchodzi w grę porozumienie dotyczące więcej niż trzech umów na czas określony. Zdarza się, że stałe zatrudnienie następuje po wygaśnięciu większej liczby umów na czas określony lub dłuższym okresie. Jednak nie wynika to ze wspólnych ustaleń pracodawcy i pracownika, ale z zapisów układu zbiorowego.

Jeżeli w umowie o pracę nie została podana data zakończenia jej obowiązywania, to pracownik ma zapewnioną stałą pracę. Są też proponowane umowy tylko na czas projektu. Powinny one zawierać dokładny opis realizowanego przedsięwzięcia.  Chcesz podzielić się z nami swoją opinią o pracodawcy w Holandii? Zapraszamy do forum!

Tu znajdziesz listę agencji, z którymi nie warto zawierać umów. Sprawdź!

Dokończenie tekstu, jak wyglądają holenderskie umowy o pracę można przeczytać w najnowszym wydaniu ” Pracy za granicą” – czerwiec 2017. Gazeta dostępna jest w naszym e-kiosku na stronie. Zapraszamy!

(3263)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *