Strona główna Zagraniczne oferty pracy Praca za granicą Męskie zawody, których poszukują w Skandynawii

Męskie zawody, których poszukują w Skandynawii

Męskie zawody, których poszukują w Skandynawii
1.24K
0
W Polsce niedoceniani, a w Norwegii cenieni. Sprawdź w jakich męskich zawodach najłatwiej jest znaleźć pracę w Skandynawii?

 

Na najnowszej liście najbardziej poszukiwanych męskich zawodów, w których jest najwięcej niedoborów siły roboczej w Norwegii, dominują takie branże, jak: turystyka i transport (brakuje 1700 pracowników) oraz budownictwo (1616 osób). Poszukiwani są również pracownicy fabryk i zakładów, w tym cieśle i spawacze (1076 osób). Z kolei w prognozach dotyczących Szwecji na lata 2008–2025 z męskich zawodów najbardziej będzie brakować pracowników budowlanych, pracowników dystrybucji i transportu i osób do wykonywania usług, takich jak stolarstwo czy naprawy elektryczne. W Danii z kolei publikowana jest „pozytywna lista” poszukiwanych zawodów niewymagających ukończenia studiów, w której wymienione są wszystkie profesje budowlano-remontowe.

 

Pracownik budowlany

W branży budowlanej poszukiwani są praktycznie przedstawiciele wszystkich zawodów, począwszy od murarzy, zbrojarzy, a na kadrze kierowniczej kończąc. Niewątpliwymi atutami kandydata będzie komunikatywna znajomość języka angielskiego oraz prawo jazdy. Im wyższe stanowisko, tym częściej stają się one warunkiem koniecznym. Od specjalistów pracodawcy rzadko oczekują dobrej znajomości języków skandynawskich. Wśród murarzy czy zbrojarzy nawet wykształcenie kierunkowe przestaje być konieczne. Wiele ofert (i to zarówno w polskich, jak i szwedzkich czy norweskich urzędach pracy) nie wspomina o dyplomie, a jedynie o doświadczeniu. Osobom z referencjami, szczególnie tymi z zagranicy, na pewno łatwiej będzie znaleźć pracę.

Na duńskiej liście najbardziej poszukiwanych pracowników i osób z wykształceniem kierunkowym wymienia się kierownika budowy i planistę, którzy powinni mieć co najmniej licencjat.

Budowlańcy mogą przebierać w ofertach pracy. Rekrutują zarówno małe firmy (często prowadzone przez Polaków za granicą), jak i olbrzymie korporacje, takie jak Skanska i JM AB. Pracowników na kontrakty potrzebują też poszczególne gminy, np. do budowy domów opieki lub parkingów czy remontów. Wykwalifikowani pracownicy budowlani mają w Szwecji zagwarantowaną pensję minimalną na poziomie ok. 26 tys. koron miesięcznie. W tym roku ma ona dodatkowo wzrosnąć o 3,2%. Jednak związkowcy próbują przeforsować, by osoby długo bezrobotne i świeżo przybyłe do kraju mogły na tych samych stanowiskach zarabiać tylko 16–17 tys. koron miesięcznie.

W Danii i Norwegii minimalne wynagrodzenie ustalane jest na godzinę. W Norwegii to ok. 174– 193 koron dla pracownika niewykwalifikowanego oraz wykwalifikowanego, a w Danii – 120 koron. Tak jak w innych branżach zgodnie z prawem należą się również dodatki, min. 50% stawki za pracę w nocy czy święta. Szwedzcy związkowcy wywalczyli też 40% bonusu za nadgodziny.

Tu możesz bezpłatnie ogłosić, że szukasz pracy w Norwegii!

Dokończenie tekstu znajduje się w czerwcowym wydaniu Pracy za granicą. Gazetę można kupić w naszym e-kiosku za stronie. Zapraszamy tu!

(1241)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twitter
praca_zagranica on Twitter
35 people follow praca_zagranica
Twitter Pic 79johnny Twitter Pic Atlinski Twitter Pic lukasz19 Twitter Pic KantorCe Twitter Pic 538b0480 Twitter Pic Monika96 Twitter Pic mTlumacz Twitter Pic YaajobP