Irlandia w budowie

Irlandia w budowie
1.72K
0
W ciągu najbliższych dwóch lat w kraju zbraknie 8 tys. murarzy i 30 tys. stolarzy. Branża budowlana rozwija się jak nigdy, a pracowników poszukuje często w Polsce.

 

Nie każdy wie, że jeszcze w latach 70. to Irlandczycy, a nie Polacy, przyjeżdżali do Wielkiej Brytanii, by znaleźć pracę w branży budowlanej. Wyrobili sobie wtedy świetną opinię jako tani fachowcy i wielu po powrocie do domu założyło własne spółki budowlane. Dziś możliwe, że coraz więcej Polaków zacznie szukać szczęścia właśnie na Zielonej Wyspie, bo po brexicie ten rynek wydaje się atrakcyjniejszy, jeśli chodzi o znalezienie pracy. Młodych irlandzkich fachowców jest coraz mniej, a zarobki są wyjątkowo kuszące.

 

Z uprawnieniami

Konkurencja na rynku usług budowlanych nie jest zbyt duża. – Od czerwca 2016 r., a więc od referendum w sprawie brexitu, nie odnotowaliśmy większej liczby zapytań o pracę od Polaków mieszkających w Polsce bądź w innym kraju. Są za to pytania o polskich pracowników od firm irlandzkich – mówi Przemysław Buczkowski z polskiej ambasady w Dublinie. Irlandzkie firmy bezpośrednio zamieszczają ogłoszenia na polskich portalach rekrutacyjnych (przykładem może być Oradeo czy Kinkaid). Prawie zawsze wymagają jednak od pracowników aktualnych irlandzkich uprawnień, takich jak Manual Handling czy Safe Pass. Uzyskanie obu z nich to czysta formalność i zajmuje zwykle nie więcej niż jeden dzień. Kursy odbywają się jednak tylko w Irlandii i kosztują odpowiednio 50 euro i 115 euro. Na szczęście w największych miastach można je zdawać również po polsku. Informacje na ten temat można znaleźć na portalach polonijnych i w prasie lokalnej.

 

Praca u Polaka

Łatwiejszym rozwiązaniem dla kogoś, kto dopiero ma zamiar wybrać się do tego kraju, będą usługi polskich firm rekrutacyjnych, które specjalizują się w dostarczaniu pracowników na irlandzki rynek. Ich dużym plusem jest to, że zwykle nie wymagają żadnych lokalnych uprawnień czy dyplomów – wystarczy, że firmy ufają im, iż znajdą doświadczonych pracowników. W marcu szukały one m.in. monterów kamer przemysłowych i balustrad, zbrojarzy, hydraulików przemysłowych czy cieśli. Są też polskie firmy budowlane działające w tym kraju, których w ciągu ostatniej dekady powstały dziesiątki.

Dokończenie tekstu w najnowszym wydaniu ” Pracy za granicą”. E-gazetę można kupić w naszym e-kiosku na stronie. Zapraszmy!

(1716)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *