Huragany a spadek kursu dolara

Huragany a spadek kursu dolara
32
0

Amerykańska waluta może zmierzać w kierunku granicy 3.50 zł. To efekt m.in kataklizmów pogodowych w USA i katastrofalnej kondycji gospodarki.

 

Rezerwa Federalna nadal będzie sugerować w projekcjach makroekonomicznych jedną podwyżkę stóp procentowych w tym roku (o 0.25 pkt proc.) oraz trzy w przyszłym (w sumie o 0.75 pkt proc.). Ten scenariusz można więc uznać za bazowy. Wszelkie odchylenia od niego prawdopodobnie w zauważalnym stopniu wpłyną na dolara, zwłaszcza, że poza zaskakująco niską inflacją Fed będzie musiał ocenić wpływ ostatnich żywiołów na gospodarkę USA.

Między innymi z powodu huraganów liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych przez ostatnie dwa tygodnie utrzymuje się blisko półtorarocznych szczytów. Opublikowane w miniony piątek dane o sprzedaży detalicznej były bardzo słabe. Spadła ona o 0.2 proc. m/m, ale Biuro Spisu Powszechnego, które publikuje te dane nie było w stanie stwierdzić czy jest to efekt ekstremalnej pogody na południu USA.

Zaskakująco słabe były także odczyty produkcji przemysłowej ze Stanów Zjednoczonych za sierpień. Spadła ona o 0.9 proc. m/m. W tym przypadku instytucja przygotowująca raport (Rezerwa Federalna) oceniła, że wpływ huraganu Harvey odpowiada za 0.75 pkt proc. spadku. Jednak nawet jeśli rzeczywiście żywioł wywołał tak znaczne wahanie produkcji to i tak dane nie są rewelacyjne.

 

Wpływ Fedu na złotego

Jeżeli członkowie Fedu ocenią, że ostatnie słabsze odczyty makroekonomiczne są przede wszystkim wynikiem czynników jednorazowych (huraganów) i najprawdopodobniej gospodarka przyspieszy, gdy ten wpływ w kolejnych miesiącach wygaśnie, wtedy projekcje przyszłych stóp procentowych prawdopodobnie pozostaną niezmienione. To mogłoby wpłynąć pozytywnie na dolara mimo tego, że jest to scenariusz bazowy sugerowany chociażby w szacunkach agencji Bloomberg. Mogłoby to popchnąć dolara do przedziału 3.60-3.65 zł w drugiej części bieżącego tygodnia.

Z drugiej strony, gdyby przekaz Komitetu Otwartego Rynku zawierał obawy o kondycję amerykańskiej gospodarki i jej znacznie niższy od oczekiwań poziom inflacji, wtedy dolar mógłby nieco stracić na wartości. W przypadku, gdyby te obawy zostały połączone z sugestią braku podwyżek stóp procentowych w tym roku lub zacieśnieniem monetarnym na poziomie jedynie 0.50 pkt procentowego w przyszłym, to można byłoby oczekiwać wyraźniejszego osłabienia się dolara. W takim przypadku amerykańska waluta mogłaby nawet zmierzać w kierunku granicy 3.50 zł. Pomogłoby to również wycenie złotego w relacji do euro, która najprawdopodobniej dążyłaby w stronę poziomu 4.25 zł.

Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

(32)

tagi:

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twitter
praca_zagranica on Twitter
35 people follow praca_zagranica
Twitter Pic 79johnny Twitter Pic Atlinski Twitter Pic lukasz19 Twitter Pic KantorCe Twitter Pic 538b0480 Twitter Pic Monika96 Twitter Pic mTlumacz Twitter Pic YaajobP